czwartek, 9 kwietnia 2015

Dzień trzeci

Kiedy się obudziłam od razu poczułam, że moje stopy wcale nie odpoczęły!
To był znak, aby trzeci dzień potraktować luźno.
W tym celu udaliśmy się na wycieczkę po słynnych dzielnicach: Akihabara, Shinjuku, Harajuku itp.

Skończyło się oczywiście na jeszcze bardziej zdartych nogach ;D

Taki maraton polecam szczególnie, kiedy wizyta w Japonii dobiega końca, ponieważ można bardzo łatwo wpaść w zakupowy szał!

Pełno sklepów, sklepików, od jedzenia w restauracji do podziemnego hangaru, przez odzież, bieliznę, komiksy, elektronikę, kosmetyki, poduszki po artykuły ogrodnicze, sportowe i wszystko inne. Wymień jedną niespotykaną rzecz, a na pewno ją gdzieś tam znajdziesz!

Jeśli lubisz szukać okazji cenowych, bawić się w szukanie tańszych przedmiotów u innego sprzedawcy, to na pewno warto zabrać ze sobą notes i mieć ultra dobrą orientację. Sklepiki wyglądają bardzo podobnie do siebie, posiadają podobne produkty i łatwo je między sobą pomylić. Wiele sklepów wystawia w gablotach np figurki, które są przyporządkowane numerkom, aby na pewno dostać to, co się wypatrzylo. Wystarczy podać sprzedawcy numer, a on zapakuje dla nas towar. Samo pakowanie zasługuje na osobny wpis :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz